W piątek 31 lipca na torach w Birmingham i Wendesfield rozpoczęły się Mistrzostwa Europy w speedrowerze. Polskę reprezentuje liczna grupa zawodników, a pierwszy dzień przyniósł mieszane emocje – od udanych występów po nieudane kwalifikacje.
Mastersi: Marcin Banaszak bez awansu
Jako pierwsi na tor w Birmingham wyjechali zawodnicy kategorii Masters. Jedynym Polakiem w tej grupie był Marcin Banaszak, który w swoim półfinale zdobył 10 punktów. Wynik ten nie zapewnił mu jednak miejsca w finale – rywale okazali się lepsi, a Marcin musiał uznać wyższość przeciwników.
Juniorzy: Filip Balcer liderem polskiej ekipy
Na drugim torze, w Wendesfield, rywalizowali juniorzy. W pierwszej rundzie kwalifikacyjnej wystartowało trzech Polaków: Albert Seweryn, Krzysztof Kaczmarek i Filip Balcer, a w trzeciej dołączył Eryk Kośmider. Najlepiej zaprezentował się Filip Balcer, który zdobył 19 punktów. Tuż za nim uplasował się Albert Seweryn z 18 punktami, Krzysztof Kaczmarek zdobył 15, a Eryk Kośmider 11. Jutro kolejne rundy kwalifikacyjne – do finału awansuje 16 najlepszych zawodników, więc wszystko pozostaje otwarte.
Open: zacięta walka o półfinały
Na koniec dnia na tor wyjechali zawodnicy kategorii Open. Rozegrano pięć kwalifikacji, z których najlepsi awansowali bezpośrednio do półfinałów, a pozostali musieli walczyć w ćwierćfinałach. Niewiele zabrakło Patrykowi Krigerowi, który po wyścigu dodatkowym o drugie miejsce musiał startować w ćwierćfinale. Ostatecznie awans do półfinałów wywalczyli Piotr Jamroszczyk (17 punktów) oraz Patryk Kriger (18 punktów). W niedzielę rano o dwa ostatnie miejsca w półfinałach powalczą jeszcze Michał Rodzeń i Filip Balcer, a ich rywalami będą Jamie Randall i Krystian Górniaczyk. Niestety, rywalizację zakończyli już Mateusz Ludwiczak i Krzysztof Kaczmarek.
Na zawody polską ekipę bezpiecznie dowiozły samochody od KĘPKA – Transport & Serwis i ELITE Car Rental. Trzymamy kciuki za naszych zawodników w kolejnych dniach mistrzostw!
Źródło: LKS Szawer Leszno
Fot. m.facebook.com

