W środę 9 września 2026 roku w Parku Jonstona w Lesznie, w rejonie ulicy Westerplatte, doszło do aktu wandalizmu. Nieznana wówczas osoba pomalowała farbą altanę, stół oraz ławki, niszcząc tym samym infrastrukturę należącą do miasta.
Monitoring miejski kluczem do ustalenia sprawcy
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Straży Miejskiej w Lesznie, którzy natychmiast rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie tożsamości osoby odpowiedzialnej za dewastację. Jak się okazało, decydującą rolę w rozwiązaniu sprawy odegrał miejski system monitoringu wizyjnego. Dzięki analizie zapisu z kamer udało się zidentyfikować sprawcę.
W piątek 11 września 2026 roku osoba odpowiedzialna za zniszczenie mienia została ujęta. To kolejny dowód na to, że monitoring miejski pełni nie tylko funkcję prewencyjną, ale jest także skutecznym narzędziem w wykrywaniu i karaniu sprawców aktów wandalizmu.
Wandalizm generuje realne koszty dla mieszkańców
Straż Miejska przypomina, że ławki, stoły, altany oraz pozostałe elementy małej architektury są dobrem wspólnym wszystkich mieszkańców. Ich niszczenie wiąże się z konkretnymi wydatkami, które ostatecznie obciążają budżet miasta, a więc pośrednio wszystkich podatników. Usuwanie skutków dewastacji pochłania środki, które mogłyby zostać przeznaczone na inne cele, na przykład na rozwój przestrzeni rekreacyjnych czy nowe nasadzenia zieleni.
Wandalizm to nie zabawa – to niszczenie wspólnego mienia i realne koszty ponoszone przez całą społeczność.
Funkcjonariusze apelują o rozwagę i przypominają, że każdy akt niszczenia przestrzeni publicznej może zostać zarejestrowany przez kamery. Osoby dopuszczające się takich czynów muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi i finansowymi.
Źródło: Leszno Official (fb)
Fot. m.facebook.com

