Leszczyńscy kibice przeżyli w niedzielę prawdziwą huśtawkę nastrojów. Drużyna Unii Leszno zmierzyła się w rewanżowym spotkaniu półfinału PGE Ekstraligi z Betard Spartą Wrocław. Po niezwykle zaciętym pojedynku, w którym losy awansu ważyły się do ostatniego biegu, mecz zakończył się remisem.
Choć wynik nie dał leszczynianom upragnionego miejsca w finale, postawa zawodników zasługuje na uznanie. „Brawa dla leszczyńskich byków za dzisiejszą walkę” – podkreślają przedstawiciele klubu w mediach społecznościowych, dziękując jednocześnie kibicom za gorący doping.
Przed nimi walka o brąz
Sezon dla Unii Leszno jeszcze się nie skończył. Zgodnie z komunikatem klubu, już 20 września zespół przystąpi do rywalizacji o brązowy medal. To ważny moment dla drużyny, która przez cały sezon zmagała się z wysokimi oczekiwaniami i presją wyniku.
Przypomnijmy, że PGE Ekstraliga to najwyższa klasa rozgrywkowa żużla w Polsce, uznawana za jedną z najsilniejszych lig świata. Mecze półfinałowe dostarczają zwykle ogromnych emocji, a remisy przy tak wyrównanym poziomie sportowym nie należą do rzadkości. Warto dodać, że w historii rozgrywek leszczyński klub wielokrotnie stawał na podium, a jego kibice słyną z jednego z najbardziej żywiołowych dopingów w kraju.
Najbliższe spotkanie o brązowy medal będzie okazją do sportowej rehabilitacji i potwierdzenia wysokiej formy. Szczegóły dotyczące terminu i miejsca rewanżu klub ogłosi w najbliższych dniach.
Źródło: Leszno Official (fb)
Fot. m.facebook.com

