Nowy obiekt ofiarą własnego sukcesu
Mieszkańcy Sądzi muszą na kilka miesięcy pożegnać się z nowym boiskiem sportowym. Gmina poinformowała, że obiekt zostaje czasowo wyłączony z użytkowania na okres jesienno-zimowy oraz wczesnowiosenny.
Przyczyną nie są awarie ani brak środków, lecz odwrotność – boisko od momentu oddania do użytku cieszy się tak dużym zainteresowaniem, że intensywność gry przerosła oczekiwania gospodarzy obiektu. Młoda, jeszcze nie w pełni ukorzeniona murawa zaczęła ulegać widocznemu zniszczeniu.
Murawa potrzebuje czasu
Aby trawa mogła się zregenerować i nie doszło do dalszego pogorszenia nawierzchni, zdecydowano o czasowym zamknięciu. W tym okresie wykonane zostaną dodatkowe prace wzmacniające darni.
To typowa praktyka przy nowych nawierzchniach trawiastych – pierwszy sezon jest zwykle okresem próbnym, a intensywne użytkowanie bez przerwy może trwale uszkodzić korzenie. Podobne decyzje podejmuje wiele gmin w Polsce, które po oddaniu boisk do użytku wprowadzają czasowe ograniczenia, by przedłużyć żywotność inwestycji.
Nie ma przerwy w grze
Dla miłośników piłki nożnej przygotowano alternatywę – bramki zamontowano na terenie przed placem zabaw, gdzie nadal można aktywnie spędzać czas.
Władze apelują o uszanowanie decyzji i niewchodzenie na zamknięty obiekt. Wierzą, że po przerwie murawa odzyska kondycję i na wiosnę ponownie posłuży mieszkańcom.
„Cieszymy się, że boisko od samego początku cieszy się tak dużą popularnością wśród mieszkańców” – czytamy w komunikacie.
Oznacza to, że problem, z którym mierzy się Sądzia, jest w istocie pozytywny – nowa inwestycja spotkała się z entuzjazmem, a jedynym wyzwaniem jest teraz zadbanie o to, by służyła przez lata.
Źródło: Gmina Włoszakowice
Fot. m.facebook.com

